|
Polityka, ludzie, seks, humor i inne
Blog > Komentarze do wpisu
Start bloga - ale o co chodzi?
Tak sobie dzisiaj wymyśliłem, że stworzę sobie własnego bloga. Rzecz staje się coraz bardziej popularniejsza więc wypadałoby nadążyć troche za techniką aniżeli zostawać w tyle np za byłym premierem Marcinkiewiczem.
Nie będę opisywał tutaj co dziś robiłem, ile razy byłem w klopie, co jadłem na śniadanie. Wszyscy ci, którzy oczekują kolejnego nudnego bloga opisującego czyjeś spierdolone życie niech po prostu wypierdalają. Zamierzam zamieszczać tutaj swoje komentarze na różne tematy, takie które mnie wkurwią, przejmą, wzruszą, nie przejmą lub jakkolwiek inaczej na mnie wpłyną. Na blogu będę pisał tylko wtedy gdy będę miał ochote i gdy będę miał czas. Ci co spodziewaja się codzienniej aktualizacji - już wiedzą co robić. I niech nikt mi nie pisze, że obecny wygląd bloga jest chujowy - wiem o tym. Taki narazie pozostanie. Na koniec wesoły cytat prosto z basha: *** Topic in #doghouse is 'Our hearts are extended to the 17 victims of the recent internet fraud' * Anubis has joined #doghouse *** Kadmium changes topic to 'Our hearts are extended to the 18 victims of the recent internet fraud' poniedziałek, 21 sierpnia 2006, fekalek
Komentarze
Gość: , abqd12.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/08/21 13:39:37
Jak sie czujesz? Musiałem do Ciebie napisać ten list, aby Ci powiedzieć jak bardzo troszcze sie o Ciebie. Widziałem Cie wczoraj, jak rozmawiałeś ze swoimi przyjaciółmi. Czekałem na Ciebie cały dzien mając nadzieje, że porozmawiasz ze mną. Dałem Ci zachód słonca, aby zakończył Twój dzień i chłodny powiew wiatru, abyś mógł odpocząć, i czekałem ... Nie przyszedłes. To mnie zraniło ale nadal Cie kocham, poniewaz jestem twoim przyjacielem. Widziałem Cię spiącego zeszłej nocy i chcąc dotknąć twoich oczu rozlałem światło księżyca na Twoja twarz, czekajac na to, by po przebudzeniu porozmawiać ze mną. Przygotowałem dla Ciebie tak wiele prezentów. Ty jednak obudziwszy sie, nie przemowiłeś do mnie ani słowem i ufny jedynie w swoje siły rozpoczęłeś swój dzień. A ja w błękicie nieba, w zieleni traw, w koronach kwiatów, strumieniach górskich, kroplach deszczu, słałem do Ciebie wyznanie: " KOCHAM CIĘ". Ubrałem Cie w ciepłe promienie słonca i nasyciłem powietrzem z zapachami natury. Moja miłość do Ciebie jest głębsza niz ocean i większa od najgłębszej potrzeby Twego serca. Proszę porozmawiajze mną. Proszę Cię nie zapominaj o mnie. Chciałbym podzielić się z Tobą tyloma sprawami. Nie będe Ci więcej przeszkadzał. To jest Twoja decyzja. Wybrałem Cie i ciągle czekam, ponieważ jestem Twoim przyjacielem. Kocham Cię. Jezus
Gość: Malky, pc_68_229.smrw.lodz.pl
2006/08/21 16:44:41
buehehe, Fekal nie marnuj takiej szansy !! dawaj no Jezusa do nas, wode w wino zmienia ;)
(jak urazam czyjes uczucia religijne to mam to w dupie, bo mam konstytucyjne prawo do wyrazania wlasnych pogladow ;) )
Gość: Ślimak, host-217-172-249-225.lodz.mm.pl
2006/08/22 16:08:17
'Our hearts are extended to the 19 victims of the recent internet fraud'
Dzięki Fekal. Zjebałeś mi dzień. |
email: fekalek(at)gazeta.pl
|