Opinie fekala.....
Polityka, ludzie, seks, humor i inne
Blog > Komentarze do wpisu
« O Blogu
Hipermarket »

Niepełnosprawni pełnosprawni

Dawno już nie było dłuższego wpisu, czas poruszyć całkiem poważny temat. Ostatnio zastanawiałem się trochę nad niepełnosprawnymi. „Niepełnosprawni pełnosprawni w pracy” takie i inne hasła można zobaczyć wszędzie.

Coraz częściej w środowisku niepełnosprawnych modne stało się napierdalanie na wszystko co nie jest dla nich przystosowane -> w szczególności przez tych popierdalających wózkami. Czy z racji tego, że jesteście niepełnosprawni ma wam się wszystko kurwa należeć? Zachowujecie się jak pierdolone święte krowy.

W Internecie można znaleźć coraz więcej stron o poruszaniu się niepełnosprawnych. Na jednej z takich stron widnieją zdjęcia z miejscami gdzie niepełnosprawni popierdalający na wózkach (a z nich wszystkich to są zdecydowanie najwięksi nadgorliwcy) mają utrudnione lub niemożliwe poruszanie się.


Podpis pod zdjęciem: „Zbyt wysoko zawieszona skrzynka pocztowa i przycisk – niedostępne dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich”
Komentarz Fekala: No i chuj. Czy tak trudno jest kurwa poprosić kogokolwiek o wrzucenie listu? No ale nie, przecież to będzie uraza dla niepełnosprawnej osoby. Lepiej ponapierdalać w Internecie na takie miejsca, jacy to ludzie są chujowi i niedobrzy dla niepełnosprawnych. Banda nadgorliwców – nie tylko ci co popierdalają na wózkach są niepełnosprawnymi. A jak ktoś jest kurwa bez rąk to co? Powinien zjebać, że skrzynka nie jest przystosowana dla niepełnosprawnych bez rąk bo nie ma jakiegoś automatycznego podajnika?? Przynajmniej do przycisku jakoś może sięgnie, ale z kolei gdy zostanie przeniesiony dla nadgorliwców wtedy sporo się nagimnastykuje. I kurwa chuj. Ciężko poprosić o pomoc?


Podpis pod zdjęciem: „Ciekawe, jaką funkcję ma spełniać podjazd w sklepie zaopatrzonym w bramki zabezpieczające przed wjazdem osób niepełnosprawnych?”
Komentarz Fekala: Czy to że niepełnosprawni ruchowo to jeszcze umysłowo? Podjazd masz po to żebyś mógł kurwa wjechać do tego sklepu. Żeby nie było, zawszę traktowałem niepełnosprawnych jak normalnych ludzi, ale w tym wypadku wychodzą chyba jeszcze na ludzi mało rozumnych? Rozumiem, jest bramka, ale zapytam po raz kolejny: czy tak ciężko poprosić o pomoc? Zapytać kasjerki czy nie otworzyłaby bramki na kasie – ot i można się do sklepu wpierdolić. Poza tym – wybór w sklepach jest bardzo duży więc rób zakupy w innym jak ten ci nie pasuje.


Podpis: „Chodnik w Narolu, w woj. Podkarpackim”
Komentarz: Och kurwa straszne. A jakby krowa na drodze stała to trzeba zajebać właściciela? Bo jesteś kurwa niepełnosprawny i ci to nie odpowiada? A przecież chcecie być traktowani na równi z innymi. Poproś kogoś o pomoc albo przemęcz się te 15 centymetrów.


Podpis: „Podjazd, na którym grozi nieoczekiwane uderzenie otwieranymi drzwiami.”
Komentarz: No tak kurwa. Łeb ci rozpierdolą te drzwi. Najlepiej w całym kraju zrobić drzwi rozsuwane, bo niepełnosprawni mogą nimi dostać. Co z tego, że może każdy. Tu chodzi o niepełnosprawnych.

Wiele osób pewnie stwierdzi, że inaczej bym patrzył gdyby nieszczęście dotknęło mnie. Nie sądzę. Jeżeli chodzi o placówki medyczne – z tymi podjazdami mają rację, ale niech się odpierdolą od prywatnych sklepów, aptek czy instytucji. Nudzi mnie już to napierdalanie przez nadgorliwców na wózkach. Jeszcze trochę a zaczniecie domagać się wykasowania Bieszczad, tatr czy w ogóle polskich gór i pagórków bo wam ciężko pedałować pod górę.
żeby nie było – ludzi niepełnosprawnych traktuję na równi z pełnosprawnymi – tego przeciez kurwa chcecie, więc nie pierdolcie mi, że jestem jakiś uprzedzony czy coś. Zachowujecie się jak święte krowy, którym wszystko trzeba podstawić pod nos. Dość pierdolonego biadolenia.

Jeżeli tak bardzo chcecie to zapraszam do siebie na osiedle – porobicie sobie fotki przy każdej klatce (a przy każdej nie ma choćby ułamka podjazdu) ani też nie ma wind, więc na przykład na czwarte piętro trzeba wjebać się po schodach. I tak każda klatka, każdy blok – a jest ich sporo. I mieszkają tu ludzie niepełnosprawni ruchowo, poruszający się na wózkach i dają sobie radę i nie pierdolą jak im źle. Nie jest uszczerbkiem na ich psychice poproszenie o pomoc.

piątek, 01 września 2006, fekalek
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »
Komentarze
Gość: Aga, pc_71_137.smrw.lodz.pl
2006/09/01 20:19:06
Uwazam ze przegioles...nie pracowales z osobami niepelnosprwnymi wiec nie wiesz czy to jest latwe poprosic kogos o pomoc,bo kurwa nie jest i nie bedzie, poniewaz ludzie zdrowi boja sie i brzydza takich osob,a osoby niepelnosprwne nie chca tego caly czas odczuwac na sobie..Wiec nie pierdol glupot. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie to jest przykre byc osoba niepelnosprawna,a poza tym ze Ty masz wygodnie to dlaczego Oni nie moga??
-
fekalek
2006/09/02 00:31:30
Mam wygodnie bo co? Też mam niewygodnie (chociaż inaczej ale mam) i nie napierdalam w około. Rozumiem, że łatwiej jest tylko narzekać niż cokolwiek działać. Czemu ja spotykam ludzi niepełnosprawnych proszących o pomoc? Jeżeli chcą być traktowani jak święte krowy to będą tak traktowani a pojebani ludzie będą się ich brzydzić. Jednocześnie chcą żeby traktować ich jak normalnych ludzi ale jak skoro jednocześnie tego nie chcą? Bo chodzniki są krzywe, bo ulice dziurawe. I chuj?
-
Gość: Aga, 116.10.rev.vline.pl
2006/09/02 11:18:34
Wiesz nie kazdy jest taki ze poprosi o pomoc,a poza tym jezeli beda o tym mowic to moze sie cos zmieni i dla nas tez bedzie lepiej jak chodniki beda rowne bo sama nie wypierdole sie na ryj...
-
Gość: Łukasz Mazur, acig113.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/09/02 14:40:05
Witam, pamiętasz mnie? Byliśmy u Ciebie z Pauliną... Ja też jestem zajebisty, ja też mam bloga!!!
-
Gość: Łukasz Mazur, acig113.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/09/02 14:40:44
www.cyrograf.blog.pl
-
Gość: przemek, pc_71_137.smrw.lodz.pl
2006/09/02 15:00:56
a ja rower i hulajnoge


Kontakt:
email: fekalek(at)gazeta.pl




Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog